| W 1513 roku koniuszy
grodzieński - Bohdan Hrynkowicz Wołłowicz otrzymał od króla Zygmunta
I milę kwadratową puszczy wraz z obowiązkiem jej zasiedlenia. Wybudował
w miejscu obecnej Dowspudy drewniany dwór obronny.
Była to najstarsza znana miejscowość w tej części ziem pojaćwieskich.
Przed 1639 rokiem - dzięki działom i koligacjom rodzinnym - majątek
Dowspuda (nazwany tak od rzeki) przejęli Pacowie - ród który wywierał
silny wpływ na życie polityczne i kulturalne Wielkiego Księstwa
Litewskiego.
Ostatnim dziedzicem wielkiego majątku był
Ludwik Michał Pac (1778-1835). Pochodził z bocznej
uboższej lini Paców, a dobra otrzymał na mocy testamentu, po Józefie
Pacu, na którym skończyła się "linia hetmańska" rodu.
Zapisem testamentowym otrzymał Różankę, Horodyszcze, Wielką Dzitwę,
Żyżmę, pałace w Grodnie i Wilnie (zabór rosyjski) oraz Dowspudę,
Raczki i Mazurki (zabór pruski). Stał się wówczas jednym z najbogatszych
ludzi w kraju.
Wyjazdy do Włoch i zetknięcie się
z prądami artystycznymi epoki, uczyniły z niego konesera i mecenasa
sztuki. Jako angloman przeniósł do swych dóbr zaobserwowane w Wielkiej
Brytanii metody gospodarowania. Sprowadził do swych dóbr farmerów
szkodzkich i irlandzkich, by dawali przykład gospodarowania okolicznym
rolnikom.
Na efekty tych działń nie trzeba było długo
czekać. Już w 1817 r. dobra dowspudzkie otrzymały miano wzorcowych.
Koloniści brytyjscy - szybko asymilujący się do zastanych warunków
i ludności - zaczęli uprawiać ziemniaki, które szybko przyjęły się
w całym regionie. Wprowadzili także płodozmian, będący w tym czasie
w Polsce rzadkością.
Dobra dowspudzkie były kombinatem rolniczo-przemysłowym.
Hodowano tutaj blisko 7 tys. sztuk owiec, realizowano zamówienia
okolicznych ziemian i chłopów na produkcję maszyn i narzędzi. W
roku 1817 zbudowano nowoczesną, parową gorzelnię wykorzystującą
aparat destylacyjny.
Michał Pac był nie tylko
artystą i inicjatorem postępu, ale również wspaniałym kawalerzystą.
W stopniu generała znalazł się w najbliższej świcie cesarza Napoleona.
Wtedy postanowił przenieść swą główną siedzibę z terenów podległych
Rosji do Dowspudy.
Pac jako pierwszy w kraju postanowił
wybudować swą rezydencję, we wchodzącym w modę - stylu neogotyckim
- opartym na wzorach angielskich. W tym celu zatrudnił Piotra Bosio,
a później włoskiego architekta Henryka Marconiego. Między 1820 a
1823 rokiem powstało tutaj wspaniałe założenie pałacowe, odzwierciedlające
przysłowie - "Wart Pac pałaca, a pałac Paca".

Pozostałość po pałacu Paca - wjściowy portyk.
|
NEOGOTYK
ANGIELSKI - styl architektoniczny
charakteruzujący się tym, iż wewnątrz i na zewnątrz budowli
nie ma prawie centymetra gładkiej płaszczyzny. Ozdoby są w
zasadzie linią, i to głównie pionową. Okna, ściany, wieże
pokryte są gęstym laskowaniem, które pnie się w górę na kształt
żerdek i woskowych przegródek. Ten sposób ozdoby powoduje
wrażenie wyrysowania budowli cienkim, zaostrzonym ołówkiem.
Wieże i wieżyczki uzupełniają angielski gotycki detal. |
|
Arkady idą piętrami jedna nad drugą - smukłe i wysokie o drobnym
rysunku i delikatnym słupie - jak plaster wosku. Gzymsy budowli
są gęsto ornamentowane. |
Obiekt w Dowspudzie był jedynym czystym
neogotykiem angielskim w Polsce. Inne realizacje - jak Wilanów,
Radziejowice i Łańcut - mogące z Dowspudą konkurować - były tylko
przeróbkami. Na podstawie pozostałości i zachowanych opisów można
ustalić jak pałac wyglądał. Był usytuowany na planie litery T. Miał
też kształt litery T, z główną elewacją od strony południowej. Część
centralną stanowił czterokondygnacyjny korpus główny, na planie
prostokata z sześcioma wieżyczkami, połączony galeriami z ośmiobocznymi
basztami. Oczywiście odpowiadało temu bardzo bogate wyposażenie
wnętrz w dzieła sztuki, polichromie, freski oraz rzeźby.
Po upadku powstania listopadowego, którego
Michał Pac był pierwszym wodzem naczelnym, rząd carski skonfliskował
jego dobra i przekazał je swym zasłużonym dygnitarzom. Pac musiał
uciec za granicę. Legendy mówią, iż wydostał się z okrążonej Dowspudy
przez tajne, mające 3-kilometry długości przejście podziemne. Na
emigracji nadal wspierał działalność polskich towarzystw naukowych
i kulturalnych. Zmarł w Turcji w 1835 roku.
Natomiast pałac, pozbawiony opieki ulegał
stopniowej destrukcji. Najpierw był we władaniu rosyjskiego generała
Sulimy, który zasłużył się w tłumieniu powstania. Następnie dzierżawił
go Polak - Horaczko. Kolejnym właścicielem był Sergiusz Karcew,
który w 1887 roku, gdy pojawiła się okazja sprzedaży cegły na budowę
koszar suwalskich - dokonał rozbiórki pałacu. Przerwał ją jednak
po protestach społeczności polskiej - lecz z budynku pozostało niewiele.
Dziś możemy podziwiać pozostałe po pałacu
mury fundamentowe, arkadowy portyk, wieżę narożną zwana Bocianią
oraz piwnice składające się z dwóch kondygnacji. Część z piwnic
została niedawno odrestaurowana dla celów turystycznych i wystawienniczych.
W pobliżu pałacu znajduje się zabytkowa, murowana stajnia z 1825
r., którą po adaptacji, wykorzystuje Zespół Szkół Rolniczych, jako
internat dla uczniów.
Wokół pałacu zachował się także rozległy
park - 13 ha- z wieloma cennymi gatunkami drzew iglastych i liściastych. |